Każdy przestępca-do więzienia!
O mnie
kolcza1995
Kraków
Słówko o mnie
woj.malopolskie.krakow. mam na imie dominika mam 12 lat ,lubie zwierzeta. Chce byc policjantka ps:lubie pisac scenariusze do filmow.
Zobacz mój profil
Statystyki
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
 
6883
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
 
257
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
 
8
Notki
2008-02-04 Miłości się nie szuka...(dodatkowe cz.4)

Przepraszam,że długo nie pisałam.Poprostu nie miałam czasu i zapomniałam hasła do tego konta:((( Miłego czytania:*

Lato się skończyło.Nasi komisarze nie byli tym szczególnie zachwyceni,bo w tym roku nie mieli żadnego letniego urlopu.Aśka przyszła do Anki i cały dzień siedziały w domu.Nie miały ochoty na pracę.Właśnie teraz,w październiku dostały urlop.Wszyscy dostali.Chłopaki także.Siedząc tak i oglądając telewizję żadna z nich nie usłyszała swojego telefonu.Wkońcu jednak Aśka oprzytomniała.To był Sebastian.Polubili się,więc nie miała żadnych ogródek z podniesieniem słuchawki.
-Tak?-zapytała
-Cześć,co robisz?-zapytał Sebek
-Oglądamy z Anką film-odpowiedziała
-A później?
-Nie wiem.Później..sama nie wiem
-To może póżniej poszłabyś ze mną do kina na...
Aśka tak naprawdę o niczym innym nie marzyła
-Tak-przerwała nie chcąc nawet słyszeć tytułu filmu
-...Na "Ja ty i ona" już zarezerwowałem bilety-przyznał się
-OK.
-To przyjadę po ciebie.Pa
-Pa
Aśka o wszystkim jej opowiedziała.Zbliżał się wieczór.Aśka już poszła z Sebkiem do kina,a Anka czytała książkę.Usiłowała czytać książkę.Wkońcu nie wytrzymała i poszła do Parku Krakowsiego (mieści się on obok komendy przy Pomorskiej) i spotkała tak...Kubę
-Ty chodzisz po nocach po parkach?-zapytał
-Nie to wyjątek.
Jednak po chwili obydwoje porzucili upór i rozmawiali jak starzy,dobrzy znajomi...

2007-12-07 daew

hejkos

2007-03-24 SORRY ZA NIEOBECNOŚĆ

Sorry,że długo nie pisałam,ale nie miałam w ogóle czasu.Następna część opowiadania nowej serii powinna pojawić się najpóźniej za 2 tygodnie
Macie kilka zdjęć:




























Piesio to trochę na inny temat,ale ja coś ostatnio zdziecinniałam:D

2007-03-08 Miłości się nie szuka(opowiadanie dodatkowe cz.3
-Kuba?Co ty tu robisz?-zdziwiła się
-Ja?A ty?
-Przyszłam się kłócić-odparowała
-A tak serio?-zapytał
-Wracam do domu,jeśli już musisz wiedzieć.
-No,to fajnie,cześć
-Cześć

Rano:
I co Ania?Umówiliście się?-zapytała Aśka
-Ty se żarty robisz?!
Anka zarówno jak i Aśka nie chciała się pakować w nowe związki,bo Anka ostatni zakończyła 2-tygodniowym siedzeniem w domu,a Aśka nie lepiej.
-Cześć dziewczyny!-do kanciapy wparowali Sebastian i Kuba
-Cześć-odpowiedziała Aśka
-A ty co,obrażona?-dodała Aśka
-Nie zdezorientowana-odpowiedziała
-To ty se dziewczyno weź urlop,bo ile tak można?Zamęczysz się wkońcu!!
-Nie przesadzaj-ucięła dyskusję Anka


-No i jak się Wam pracuje w nowym zespole?-zapytał prokurator Sebastiana
-Powiedz,że super-szepnęła Aśka i obydwoje zaczęli się śmiać
-Super-powiedział Sebastian i popatrzył na Aśkę
-Niech cię ręka boska chroni!!!-Aśka pogroziła mu palcem i znowu zaczęli się śmiać
Anka stojąca pod drzwiami zupełnie się nie oddzywała
-A tobie,Anka?Jak jest z nowym kolegą?-drążył prokurator
-Anka!-krzyknęła Aśka 
-He,co?
-Jak Ci się pracuje?
-Gdzie niby?
-A co,ty jesteś bezrobotna?-wydarł się prokurator
-Nie-powiedziała pokornie
-Proszę,proszę,mamy grzeczną Anię!?
-Co!?-powiedzieli równo Aśka,Sebastian i Kuba
2007-03-04 Miłości się nie szuka,ona przychodzi sama (opowiadanie dodatkowe cz.2)

Każda para komisarzy weszła do  biura i zaczęli rozmawiać
-Długo tu pracujesz?-nowi komisarze pytali się swoich zawodowych partnerek
-Ja 2 miesiące-odpowiedziała Anka
-A ja 3 miesiące-dodała Aśka-Znamy się jeszcze za czasów podstawówki-powiedziała ciszej
-A wy się wcześniej znaliście-zapytała Anka
-Nie-odpowiedzieli równo-Poznaliśmy się 30 minut temu-dodał Kuba
-Sorry,ale musimy iść jeszcze na chwilę do prokuratora-powiedzieli i wyszli
-No i jak?Co o nich sądzisz?-zapytała Aśka
-Wydają się mili,ale jacyś tacy...nie wiem...no tacy...
-Dziwni,nie?-dokończyła Aśka
-Trafiłaś w samo sedno
-No,niesamowicie się cieszę
-Ta,jak by było z czego-wymamrotała Anka
Więcej nie pogadały,bo chłopaki już wrócili
-Tak krótko tam byliście?-zdziwiła się Anka
-Powiedział,że nie ma teraz czasu i wszystkie pytania mamy kierować do was-powiedział Sebastian
-No to słuchamy-powiedziała Aśka,ale Anka szturchnęła ją łokciem więc rzuciła jeszcze:"He he,tylko żartowałam"
-He he,wolimy poczekać jak prokurator znajdzie czas-powiedział Kuba
-He he,to se czekajcie-dorzuciła Anka
-I co macie się tak zamiar kłócić całe lato?-zapytał Sebastian
-Nie,ja wolę żeby wrócili inni-powiedziała Anka
-To wypełniamy akta,czy się kłócimy?-wkurzyła się Aśka
Wypełnianie zajęło im ok.2-óch godzin
Chłopaki poszli już do domu,było grubo po 23-ciej,Anka i Aśka zostały jeszcze w biurze.Czas "umilił" im prokurator
-Nie wiecie poco dziś do mnie przyszli?-miał na myśli oczywiście Sebastiana i Kubę
-Nie wiemy,ale musimy już iść.Było bardzo miło,super,do jutra
-Ta,do jutra-powiedział prokurator do pustego biura.
-Moim zdaniem są zarozumiali-powiedziała Anka o nowych "kolegach"
-Nie przesadzaj,Sebastian jest fajny-odpowiedziała Aśka
-Może Sebastian,ale ten Kuba?Zarozumiały gość.A na dodatek Sebastian nie lubi chyba się kłócić,a ten?Sama widziałaś
-Ty też lubisz się kłócić...
-I...?
No nic,tak tylko mówię.
-To do jutra-powiedziały i rozstały się na skżyrzowaniu.
Wtedy Anka spotkała nie kogo innego jak.......

2007-03-03 Miłości się nie szuka-ona przychodzi sama (opowiadanie dodatkowe cz1)
Był piękny lipcowy dzień.Były upały,ludzie wyjeżdżali na wakacje,policjanci dostali urlop.No oprócz Asi Czechowskiej i Ani Potaczek.Młode policjantki wypełniały i układały akta.Nagle zostały wezwane przez prokuratora.
-To pewne o te akta,które miałaś wypełnić-powiedziała Aśka
-Co?Ja miałam?!Myślałam,że to ty je wypełniłaś-wykrzyczała Anka
-No to ładnie-powiedziały równo
Smętnie weszły do biura prokuratora i cały czas stały z spuszczonymi głowami.
-Panie prokuratorze,jeśli chodzi o te akta,to my je szybko uzupełnimy-odezwała się wkońcu Aśka.
-Aktami się nie martwcie-powiedział prokurator
-Więc o co chodzi?-zapytała Anka
-Otóż to:Wszyscy są na urlopach,prawda?
-No tak-powiedziała zdziwiona Anka
-Więc-wtórowała jej Aśka
-Więc będziecie miały pomocników-powiedział wskazując na dwóch facetów stojących za biurkiem.Anka i Aśka dopiero wtedy zauważyły "nowych"
-A może by się tak wartało przedstawić-z amoku wyrwał ich prokurator
-Aha,tak
-Ania Potaczek
-Kuba Gęsiarz
-Anna Potaczek
-Sebastian Wątroba
Joanna Czechowska
Sebastian Wątroba-komisarze witali się dobre pięć minut
-Ania będzie pracować z Kubą,a Asia z Sebastianem-powiedział prokurator i zostawił ich samych...
-To do roboty-powiedziała Anka...
2007-02-22 Osobno,czy razem?
Ostatnio mam okropnego doła więc za dużo nie napiszę.Dzięki Kasi za ocenę bloga...Najnowszy scenariusz pojawi się najprawdopodobniej za kilka dni...Teraz podziwiam sufit i... zbieram myśli na kolejny scenariusz



















Doznałam chyba wariacji.Często nie myślę co mówię...Byle do wiosny.Z góry dziękuję za komentarze
2007-02-16 Obserwuję Was...cz.2:
Anka:Ulica Zdrowa 10/41.Dobrze.Dziękujemy.
W tym samym czasie:
Aśka:Zadzwonię do Anki i dowiemy się czego się dowiedzieli.
Sebastian:Zadzwoń...
Aśka:Cześć.Co macie?
Anka:Porwana czternastolatka.Jedziemy właśnie do jej koleżanki,która ostatnia widziała ją żywą.
Aśka:Ok.Dzięki.
Anka:Narazie
Wtedy właśnie dojechali do domu Uli-koleżanki zaginionej Magdy.
Drzwi otworzyła Ula
Ula:Czego?!
Kuba:Policja.
Ula:Policja?!Ja Magdy nie zabiłam ani nie porwałam!!!
Kuba Anka:To ona nie żyje?!
Ula:A tak mi się wyrwało!!Dowidzenia!-powiedziała i zamknęła drzwi
Kuba:Ale miała koleżankę...
Wtedy do Anki zadzwoniła matka Magdy
M.Magdy:Ratunku do moich drzwi dobija się somsiad i twierdzi,że ma jakieś taśmy z moją Madzią!!!
Anka:Dobrze już jedziemy!!!!
25 minut później
M.Magdy:On już poszedł i powiedział,że nikt go nigdy nie złapie!!!
Kuba:Gdzie poszedł?!
M.Magdy:W stronę parku!!
Kuba wybiegł na zewnątrz gdzie zobaczył faceta strzelającego do siebie pistoletem...
                                    *****
Nie udało się uratować Jana Byka.
Zbierzność osób i nazwisk jest przypadkowa.
2007-02-06 Wyniki konkursu:
Sorry,że nie napisałam tego wczoraj,ale nie miałam czasu.
Więc pierwsze miejsce zajmuje blog:opowiadania-w11.bloog.pl
2 miejsce:aguska.blog.interia.pl
3 miejsce:madziuleczka508.blog.interia.pl
 
Gratuluję!Inni,którzy brali udział w konkursie dostaną 3 komentarze.Aha,komentarze roześlę do 3 dni.
2007-02-03 Obserwuję Was...

  Ślectwo prowadzą Anna Potaczek,Jakub Gęsiarz,Joanna Czechowska,Sebastian Wątroba
Porwano 14-letnią dziewczynkę.Do rodziny porwanej przyjeżdżają Joanna Czechowska i Sebastian Wątroba.
Sebastian(pukając do drzwi):Dzień dobry,policja
M.porwanej(płacząc):Dzień dobry.Wy o moją Zuzię?
Aśka:Tak
M.porwanej:Proszę...
Aśka:Możemy prosić zdjęcie Zuzi?
M.porwanej:Proszę.
Sebastian:Kiedy widziała Pani córkę ostatni raz.Yyy,wczoraj o 19.Nie wróciła na noc.Musicie ją znaleśc!
Aśka:Znajdziemy ją.
Sebastian:A gdzie córka poszła?
M.porwanej:Do koleżanki,Joasi Kołeckiej.
Aśka:A gdzie ona mieszka?
M.Porwanej:Worowniczej 30/44
Sebastian:Dobrze.Jak by sobie Pani coś przypomniała proszę zadzwonić-powiwdział i zapisał jej telefon.
AiS:Do widzenia.
                                      ***
W aucie:
Zero,zero dla w11!
Aśka:Zgłaszam się.
Zgłoszono kolejne porwanie,wysłaliśmy tam Ankę i Kubę.
Aśka:Ok.Dzięki.
Sebastian:Znowu porwanie...
W tym samym czasie:

A.Potaczek:Czy Magda gdzieś wychodziła?
M.Porwanej:Tak,do koleżanki,Uli Lipińskiej.
Kuba:Możemy prosić jej adres?
M.Porwanej:Tak,już piszę.
-Proszę-powidziała po chwili i podała kartkę....
                      Ciąg dalszy nastąpi....

                                ***
Napiszę kto kogo gra:)>
Nadkomisarz Joanna Czechowska:Joanna Czechowska
Aspirant Sebastian Wątroba:Sebastian Wątroba
Nadkomisarz Anna Potaczek:Anna Potaczek
Sierżant sztabowy Jakub Gęsiarz:Jakub Gęsiarz
Matka porwanej Zuzi:Anna Korcz
Matka porwanej Magdy:Małgorzata Zajączkowska


















                             






















             








                  


















                                                                                                                 
2007-01-28 Konkurs trwa do 10.02.07.r.

Asia i Sebastian:                                                                                                       




















Ania i Kuba:






























2007-01-27 Teraz coś z Magdą M:











































































Ogłaszam konkurs na naj-naj bloga.
1 miejsce:15 komentarzy
2 miejsce:10 komentarzy
3 miejsce:5 komentarzy
Inne zgłoszenia:3 komentarze.
Zapraszam!
2007-01-27 Mściciel cz 3:
Aśka:Tylko nie mów nam,że jest kolejna ofiara.
Tomek:Nie,spoko.Są raporty.
A.Potaczek:I co?
Sebastian:Myślicie,że to ten Iwański?
Rafał:Moim zdaniem jest za cieńki żeby zabić.
Kuba:Nigdy nic nie wiadomo.
Sebastian:Ok.Wypuszczamy go.Ktoś go pośledzi.
A.Potaczek:a mogę.
Aśka:O to fajnie.
                                              ****
Anka pojechała  z Iwańskim.Poszedł on na tereny działkowe i spotkał się z jakimś małolatem.
Iwański:Wypuścili mnie.
Dresiarz:To dobrze.Na twoje szczęście.Kasa.
Iwański wyciągnął walizkę.
-Trzymaj-powiedział.
Dresiarz:Co im powiedziałeś?
Iwański:Że mi żone zabili kiedyś.Nigdy mi tych zabójstw nie udowodnią!
Anka wezwała wsparcie....


Grzegorz Iwański za wielokrotne zabójstwa został skazany na dożywocie.
2007-01-14 Mściciel cz 2:

Do biura wpadł Tomek:
-Kolejna dziewczynka!Ulica Kopernika 5
Kto tam jedzie?
Aśka:Ania i Rafał.Bo my z Anią i Kubą musimy przejrzeć tych spraw z przed 25 lat.
Ania i Rafał:To my jedziemy.Jaka to była ulica?
Ania Potaczek:Kopernika 5.
                                        ***
A.Palka:Kiedy zginęła?
Technik:Godzinę temu około.Więcej ci powiem po secji.
Rafał:On cały czas chodzi sobie spokojnie po mieście i szuka ofiar.
A.Palka:Jak go złapać?
Rafał:Jeżeli to ten z przed 25 lat,to jak on tego nie zapomniał?
A.Palka:No właśnie?
 W tym samym czasie,komenda:
Kuba:Facet zabijał tak jak teraz.A jak to  nie ten sam,to może oni się znali?Niewiem.
Sebastian:Kto?Syn?Brat?Kuzyn?
Anka i Aśka stały w milczeniu.Anka patrzyła w sufit,a Aśka w podłogę.
Kuba i Sebastian:A wy co?
                        ***
A.Palka:Rodzina mówi,że to była taka spokojna dziewczynka.Że miała dużo koleżanek.I,że nikt by tego nie zrobił,bo wszyscy ją lubili.
A.Potaczek:A może to jest klucz w sprawie?
Rafał:Co niby?
A.Potaczek:Spokojne,lubiane.Nikt by nie zabił.Brak dowodów i umorzenie ślectwa.Mówi wam to coś?
Kuba:To co,że on długo wybiera ofiary?Przecierz co kilka dni zabija.
Aśka:Może w raportach coś jest?
Tomek:O wilku mowa.Są raporty.
Aśka:Wszędzie są odciski Grzegorza Iwańskiego.Tomek,namierz nam go.
                          ***
5 godzin później:
Tomek:Ściągneliśmy Iwańskiego.
A.Palka:To chodźcie z nim  porozmawiać.
Rozmawiali Aśka i sebastian,a reszta się przysłuchiwała za szybą.
Sebastian:Wiesz o co jesteś podejrzany?
Iwański:O co?
Aśka:O kilka zabójstw!
Iwański:Ludzie,to jakiś koszmar! 25 lat temu zabili mi żonę! i 10 letnią córkę!czego wy chcecie?
AiS:25 lat temu?
A.Potaczek:Słyszycie? 25 lat temu wszystko się zaczęło.
Aśka i Seba skończyli przesłuchanie.
A.Palka:Trzeba coś do cholery zrobić!
Rafał:Przecierz nie zastawimy wszystkich ulic w mieście!
Wtedy  przyszedł Tomek...

                  ***
Nie będę oceniać tej notki,bo i tak się za mnom nie zgodzicie.Dzięki za komentarze,bo z nimi jest naprawdę coll...
















2007-01-13 Mściciel cz 1:

Ślectwo prowadzili:Joanna Czechowska,Sebastian Wątroba,Anna Potaczek,Jakub Gęsiarz,Anna Palka,Rafał Kopacz.

Znaleziono zwłoki 10 letniej dziewczynki.
A.Czechowska:Kto ją znalazł?
Technik:Tamta pani,w brązowej kurtce.
Sebastan:Idź z nią porozmawiać,Aśka
                       ***
Świadek:To takie małe dziecko,a już nie żyje,takie małe.
Aśka:Czy pani ją znała?
Świadek:Tak,takie dobre dziecko.Z takiej dobrej rodziny!
Aśka:Michał,spisz pani zeznania.
                        ***
Aśka:I co o tym myślisz?
Sebastian:Wygląda na robotę zawodowca.Jedziemy powiadomić rodzinę.
                             ***
Tomek:Prokurator mówi,że może wam pomóc w sprawie tej dziewczynki
Aśka i Sebastian:To idziemy do niego,bo możemy się coś  dowiedzieć.
Przemek:Idziecie,ale na kolejne miejsce zbrodni,na Długą.Kolejna dziewczynka.
AiS:Ok.To pójdziemy jak wrócimy.
                          ***
Aśka:Tomek mówił nam,że pan może nam pomóc w sprawie dziewczynki.
Prokurator:Tak,25 lat temu ktoś zabijał dziewczynki od8 do 11 lat.W taki sam sposób.Zabójca pisał listy,że nigdy go nie złapiemy,że będzie zabijał do końca życia.Złapano winnego.Na początku się wypierał,ale w końcu musiał sie przyznać.Skazali go na karę śmierci.Wtedy krzyczał,że to nie on.
Ale zginął.Tydzień po jego śmierci znaleziono zwłoki kolejnej dziewczynki.
Wszyscy zaczęli wtedy mówić,że pojawił się naśladowca.Ślectwo umorzono z powodu braku dalszyszch dowodów.Myślicie,że to ta sama osoba?
Aśka:To nie wykluczone.
Prokurator:Idźcie już.
                                ***
Aśka i Sebastian zebrali Anię z Kubą i Anię z Rafałem.
To jakiś zawodowiec,prawdopodobnie sprzed 25 lat.
Kuba:Aśka jak to możliwe?To ile on wtedy by miał lat?
Ania Palka:Albo to jakiś naśladowca?
Kuba,Ania Potaczek,Rafał i Aśka:No właśnie!
                         Ciąg dalszy nastąpi...

                                      ***
Napisałam tą notkę dzisiaj,bo już zaczęło mi się nudzić.Dzięki za komentarze do porzedniej notki.........!!!!

2007-01-13 W-11
Od 15 stycznia nowe odcinki W-11!!!Oto mój własny scenariusz:
Ślectwo prowadzą:Joanna  Czechowska,Sebastian Wątroba.


Znaleziono zwłoki młodej kobiety.Sprawę przejmują Joanna Czechowska i Sebastian Wątroba.
A:Czy wiemy kim jest ofiara?
Technik:Tak,to Magdalena Andrzejewicz,lat 23.
S:Kiedy zginęła?
T:Wczoraj około godziny 17.
A:A gdzie ofiara mieszkała?
T:Kraków ul.Starowiślna 35/9
                              ***
S:Dzień dobry,jesteśmy z policji.
Matka ofiary:Co się stało?
A:Pani córka,Magdalena nie żyje
Mo:Nie możliwe,moja córka to Magdalena Andrzejewicz.
SiA:Przykro nam.
S:Czy córka miała jakiś wrogów?
Mo:Nie,ale zaraz był jakiś adorator,który nie dawał jej spokoju.
A:A czy wiepani kto to był?
Mo:Nie,ale Madzia mówiła do koleżanki,że "Micho"znowy chciał się z nią umuwić.
AiS:Dowidzenia
                         ***
Dwa dni później:
Tomek:Słuchajcie,odciski palców pozostawione na miejscu zbrodni należą do ofiary i niejakiego
Krzysztofa Micho.
S:Micho?!Matka ofiary,mówiła,że córka miała adoratora o ksywie "Micho"Tomek namierz nam go!
Kasia:Kolejne zabójstwo na ulicy Dietla.
                              ***
T:Dziewczyna zginęła tak samo jak Magda Andrzejewicz.
A:Kiedy?
T:Jakieś dwie godziny temu
S:To Anka i Kuba powiadomią rodzinę,bo my musimy zająć się jeszcze Magdą.
                        ***
Po 3 godzinach:
A.Potaczek i K::Powiadomiliśmy jej rodzinę i oni też wspomnieli o jakimś "Micho"
Tomek:Namierzylismy Micho!Jest na ulicy Dąbka!
AiS:Ok!Jedziemy!!
                            ***
Przemek:To ten w czarnej kurtce!
S:Cześć Micho!
Micho zaczął uciekać!!
AiS:Gdzie,zabiłeś dwie niewinne osoby!!
Micho:Musiałem!Laski mnie nie chciały!!!

Krzysztof Micho za podwójne zabójstwo został skazany na dożywocie.

                                  ***
Krótkie,nudne i mdłe-tak w skrócie mogę ocenić to opowiadanie.Jutro 1 część scenariuszu z udziałem wszystkich komisarzy!!
Księga gości
 
<< Luty 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829




















"Jeśli jest zbrodnia to musi być kara..."

Zobacz serwisy INTERIA.PL